Kajakiem przez Dolinę Baryczy
Rok szkolny dopiero się rozpoczął, a my już zapragnęliśmy chwili dla siebie. Poczuliśmy potrzebę oderwania się od codziennej rzeczywistości. Wybraliśmy się na kajaki!
Dla wielu z nas to był pierwszy spływ, dlatego wychowawczyni- p.Beata Dyk wybrała łatwą i krótką trasę. Płynęliśmy z Milicza do Sułowa. Pokonaliśmy 10 km przez 3 godziny. Nad naszym bezpieczeństwem czuwał charyzmatyczny ratownik pan Wojciech Szczepaniak, grupę poprowadziła pani Hanna Jankowska - przesympatyczna, wieloletnia instruktorka spływów kajakowych oraz nasze nauczycielki panie: Edyta Baraniecka-Lech i Beata Dyk.
Wrażeń było co niemiara! Każdy znalazł się w chaszczach, prawie każdy doznał orzeźwiającego prysznica z wiosła sąsiada, kraksy - na szczęście niegroźnej, karamboli też nie brakowało. Najważniejsze, że nikt nie wpadł do rzeki i wszyscy cali i zdrowi dotarliśmy do mety, ale.... niektórzy stracili telefon komórkowy, no cóż - cena za selfie :D
Widoki z Baryczy były cudne: największe wrażenie wywarł na nas milicki park - jeden z pierwszych na Dolnym Śląsku parków w stylu angielskim oraz Ostoja koników polskich. Poznaliśmy nowe słowa: wodowanie, jaz, obserwator, sterownik....
Koniec naszej trasy to jaz w Sułowie. Wysiadka, mycie kajaków, powrót do Trzebnicy. Następnego dnia zakwasy, ale BYŁO WARTO!!!
klasa IIc





















